Kiedy w 2002 r. próbowałem robić akcję "Intermarium" na rzecz porozumienia krajów Europy Środkowej, oparetego na koncepcji Międzymorza, wszyscy pukali się w głowę, bo przecież czekał na nas "raj na ziemi" w Unii Europejskiej ... a może jednak warto było rozważyć inne alternatywy, bo dziś jesteśmy waleni po kieszeni ...i nie tylko...

Ponownie zapraszam nad cudowną, dziką rzekę Bug. Tym razem w okolice Wajkowa.
Na Podlasiu ludowe legendy i opowieści są wciąż żywe. W powieściowych Taplarach była legenda o zakopanym złotym koniu. W Piszczatce ludzie wciąż mówią o złotej cerkwi, która dawno temu zapadła się pod ziemię.
Wielu chrześcijan, w tym katolików uważa, że Dekalog jest potrzebny tylko w indywidualnym życiu religijnym, ale nie dotyczy życia publicznego i polityki. Nie można zgodzić się z takim stanowiskiem.
http://www.scribd.com/doc/38954583/W%C4%99glowodory-Produkcja-podziemna-ze-z%C5%82o%C5%BC-w%C4%99gla
Chociaż koncepcję Międzymorza też opracowałem:
http://www.eioba.pl/a129286/mi_dzymorze_nowa_koncepcja